fbpx

W 76. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego przywołujemy portrety dwóch spośród jego wspaniałych bohaterów i bohaterek: Antoniego Godlewskiego ps. „Rozpylacz” i Augusta Agboli O’Browna ps. „Ali”.

🇵🇱🇵🇱🇵🇱

„Bardzo, bardzo odważny. Bardzo sympatyczny, bardzo koleżeński i bardzo, bardzo przystojny. Przystojny był nieprawdopodobnie. Chodził ubrany tak, że nosił hełm i był przepasany taśmą nabojów. Hełm był zdobyczny oczywiście i z dużą wstążką biało-czerwoną”. Jako jeden z pierwszych ochotników 21-letni Antek wziął udział w walkach oddziału rtm. Władysława Olszowskiego (późniejszego batalionu szturmowego KB „Sokół”). Swój pseudonim zawdzięczał pistoletowi maszynowemu STEN, z którym się nie rozstawał.

Antek Rozpylacz zginął zastrzelony serią z karabinu maszynowego podczas próby zdobycia „Cafe Cristal” na rogu Alei Jerozolimskich i Brackiej, w momencie, gdy wychylił się z bramy domu w Alejach Jerozolimskich 23. Niemiecka pozycja z okopanym na wysokości domu nr 25 stanowiskiem ckm ostrzeliwała przebiegające przez Aleje łączniczki, uniemożliwiając komunikację pomiędzy północną i południową częścią Śródmieścia.

Ciało poległego wydostała spod ognia jego narzeczona Janina Grzybowska „Nina”. Następnego dnia został pochowany na podwórku domu przy ul. Brackiej 5. Do dziś widnieje tam napis, który wyszedł spod ręki jego matki w 1945 roku: „Antek Rozpylacz pochowany został na Cmentarzu Wojskowym” – tam bowiem zostało przeniesione po wojnie ciało młodego powstańca. W Alejach Jerozolimskich 11/19 można także znaleźć tablicę upamiętniającą Antka.

💥💥💥

„Zapamiętałem go jako faceta dość przystojnego, postawnego i niezwykle eleganckiego. Chodził w jasnych garniturach i kolorowym krawacie, no i oczywiście nosił stosowne kapelusze, jakieś borsalino. Bez wątpienia był człowiekiem inteligentnym i bystrym”. Pochodzący z terenów dzisiejszej Nigerii August Agbola O’Brown wpisał się w historię Warszawy nie tylko jako utalentowany muzyk jazzowy, ale przede wszystkim jako uczestnik powstania warszawskiego 1944 roku.

Do Warszawy przybył w 1922 roku, zatrzymując się wcześniej w Londynie i Wolnym Mieście Gdańsku. Pracował jako perkusista w najlepszych warszawskich lokalach artystycznych, a wkrótce założył rodzinę, z którą zamieszkał przy ul. Złotej. W czasie okupacji Agbola był kolporterem prasy podziemnej i udzielał pomocy ukrywającym się, a w czasie Powstania Warszawskiego walczył w batalionie „Iwo” w Śródmieściu Południowym, w rejonie ulic Wspólnej, Wilczej i Marszałkowskiej.

Choć nie należy do grona najważniejszych bohaterów, których nazwiska funkcjonują w zbiorowej pamięci historycznej, Agbola był jednym z „warszawiaków z wyboru” – przyjezdnych, którzy nie tylko identyfikowali się z miastem, ale byli gotowi oddać życie w jego obronie. Portret jedynego czarnoskórego powstańca należy do cyklu „Ali”, w którym Karol Radziszewski nawiązuje do kubistycznej estetyki twórczości Picassa, przypominając o procesie przenikania wzorców afrykańskich do sztuki europejskiej na początku XX wieku.

– ania i ola

🎨 + ☕️ = 💕

____________

📝 Relacja Alicji Janiszewskiej „Hanki” | Archiwum Historii Mówionej Muzeum Powstania Warszawskiego | 19.10.2005

📝 Wywiad fotografa Andrzeja Zborskiego dla „Jazz Magazine”